Miód kremowany – co to właściwie takiego jest

Miód kremowany – a co to właściwie takiego jest?

Od kilku lat na rynek produktów pszczelich wkroczył nowy rozdział i można rzec nowy produkt – miód kremowany. Powszechnie mówi się, że prawdziwy miód powinien się równomiernie skrystalizować – więc o co chodzi z tymi kremowymi, miodowymi musami? No właśnie – o co z nimi biega?

Wielu z naszych klientów z ciekawością patrzy na nasz (no już nie taki nowy) produkt, którym jest miód rzepakowy i wielokwiatowy w wersji kremowanej. Z jednej strony kusi ich, ta fantastyczna konsystencja – tak łatwa w obsłudze, z drugiej strony słyszą delikatny głos z tyłu głowy – czy oby na pewno to prawdziwy miód, bo przecież powinien był się on skrystalizować. No właśnie – rozwiewamy wszystkie wątpliwości – miód kremowany jest tak samo wartościowy co jego tradycyjny odpowiednik. Po co to wszystko?

Miód pszczeli wraz z upływem czas przyjmuje konsystencję stałą, przez co powstające w nim kryształy stają się gruboziarniste i miód bywa trudny do wydobycia z słoika. Dzięki procesowi kremowania miód uzyskuje kremową konsystencję. Na czym to polega? Miesza się miód zaraz po miodobraniu przez kilka dni, dzięki czemu zapobiega się powstaniu grubych kryształów w miodzie, jednocześnie zatrzymujemy jego naturalny proces krystalizacji. Proces kremowania miodu nie zmienia jego właściwości zdrowotnych, leczniczych ani odżywczych. W Polsce jest to technologia nowatorska, której polscy pszczelarze nauczyli się od kolegów z krajów Europy Zachodniej.

Najczęściej kremowanymi miodami są miody rzepakowe oraz wielokwiatowe.

Mawia się, że miód to pokarm bogów, kwintesencja zdrowia – dlatego spożywajmy go jak najwięcej, a atrakcyjna konsystencja kremu miodowego pozwala nam na łatwość jego „obsługi”  przy jednoczesnym zachowaniu cennych właściwości.